V Spotkanie Rodzin w Cieplicach

W dniach 6-8 grudnia z błogosławieństwa Jego Ekscelencji abp. Jerzego w Prawosławnym Domu Opieki św. Stefana w Cieplicach, odbyło się V Cieplickie Spotkanie Familijne. Wydarzenie cieszyło się dużym zainteresowaniem i zgromadziło ponad 60 osób z terenu diecezji.


Piątkowy wieczór poświęcony był na rozmowy dotyczące profilaktyki zdrowotnej dla całej rodziny. Wszystkie wątpliwości, dużych i małych, w bardzo przystępny i profesjonalny sposób, rozwiała matuszka Joanna Habura. Następnie ks. Eugeniusz Bójko wyjaśnił jak w prawidłowy sposób rozumieć post i stosować go w swoim życiu.

Modlitwy poranne, w których coraz aktywniej uczestniczą dzieci i rodzice, sprawował abp Jerzy. Po wspólnym śniadaniu rodzice uczestniczyli w spotkaniu z Władyką, który wskazał na zagrożenia i trudności wkradające się w życie każdego chrześcijanina. Podkreślił ogromną rolę Cerkwi, modlitwy oraz zwiększania świadomości rodziców w procesie wychowywania dzieci, w trudnych dla nas czasach. Dzieci uczą się poprzez naśladownictwo. To jak rodzice patrzą na świat, jak zwracają się do drugiego człowieka, jakimi zasadami kierują się w życiu, jakie postawy przyjmują względem pojawiających się niebezpieczeństw, kształtuje młodego człowieka. Największą bronią jaką ma każdy chrześcijanin jest modlitwa. Postawa rodziców i nastawienie do modlitwy oraz umiejętność „zarażenia” nią dzieci, to szansa dla każdego młodego człowieka, by poradził sobie z trudnościami współczesnego świata. W związku z mnogością pytań i chęcią poznania odpowiedzi na wiele zagadnień, dyskusja z abp. Jerzym, trwała ponad 3 godziny, do późnego popołudnia.

Kiedy rodzice intensywnie czerpali z pokładów ogromnej wiedzy Władyki, najmłodsi rozwijali się twórczo. Powstała piękna świąteczna galeria, przypomniane zostały kolędy, a wszystko po to, aby wraz z rodzicami wysłać kartki świąteczne z życzeniami do tych, z którymi nie uda nam się osobiście dzielić radości z Narodzenia Chrystusa. Jest to tradycja, która zanika, ale daje innym ogromną radość i zacieśnia więzi rodzinne.

Kolejnym punktem programu, było wspólne kolędowanie. Wiara dzieci w możliwości swoich rodziców jest tak wielka, że nie mogło się nie udać. Godzina intensywnych ćwiczeń z p. Anią Sydoruk, zaowocowała pięknym rodzinnym kolędowaniem podczas niedzielnej Św. Liturgii. Sobotni wieczór był czasem na rozmowy z duchownym, dotyczące przyszłego spotkania, propozycje i sugestie. Był to też czas na wyciszenie i duchowe zbliżenie się do Boga podczas Sakramentu Spowiedzi.

Niedzielne nabożeństwo, upiększył rodzinny śpiew, a coraz liczniejsza grupa najmłodszych prysłużników, pomagała duchownemu. W czasie homilii, ks. Eugeniusz wskazywał na potrzebę czynienia dobrych uczynków oraz nie osądzaniu pochopnie drugiego człowieka.

Z naładowanymi bateriami, zarówno dla ciała jak i ducha, w oczekiwaniu na następne spotkanie, rozjechaliśmy się w różnych kierunkach naszej diecezji.

Był to czas wzajemnej integracji, spowolnienia w codziennej gonitwie, bycia dla siebie wsparciem w trudach dnia codziennego, czas uczty duchowej.